Nienawidzę tego dnia... nie dziękuję za te słowa, bo... one bolą. To, że je ignoruję jest z mojej strony nieszczerą życzliwocią.
Zaciągam się głęboko nikotynowym dymem, z ust wypuszczam kolorowe bańki.
niedziela, 27 września 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)